profilki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 listopada 2016

Podsumowanie Października i wspomnienie PKO Bieg Charytatywny


Witajcie dawno nie było podsumowań z czego to wynikało ...
Chciałem wrócić do cyklu podsumowań zacznę od października ale na początek wspomnienie z PKO Bieg Charytatywny Koszalin

Na bieg dostałem się dzięki Uprzejmości Karoliny która to po moim ogłoszeniu o poszukiwaniach przygarnęła mnie do swojej drużyny .

"Niekiedy Mała iskra wystarczy by rozpalić ogień" tak też było tym razem  udział w PKO Bieg Charytatywny na którym poczułem "to coś" nie potrafię tego nazwać ale to było fantastyczne tym bardziej ,że od maja byłem w "dole" biegowym i nie potrafiłem  czerpać radości z biegania.
Oprawa biegu, cel , ludzie dosłownie wszystko było "Magiczne"
Wystarczyła godzina w takim miejscu i 6 okrążeń na stadionie żeby poczuć "to coś" nie potrafię tego nazwać ale to było fantastyczne tym bardziej ,że od maja byłem w "dole" biegowym i nie potrafiłem  czerpać radości z biegania .
Pierwsze okrążenie było dla mnie mega zaskakujące wystartowałem jak strzała i spojrzałem na zegarek i nie mogłem uwierzyć tempo 3:15 myślałem że to błąd zdarza się to biegając w kółko ale jak zatrzymałem stoper wynik się potwierdził ,kolejne okrążenia w podobnym tempie pomogły uwierzyć w siebie .
Dziękuje Karolina i organizatorowi za ten bieg


































W tydzień po biegu postanowiłem utworzyć sobie takie małe wyzwanie minimum 3 biegi w tygodniu spokojnym i przyniosło to efekt w postaci 150 km.
Wiem dla niektórych może to być bardzo mało ,sam wcześniej potrafiłem wykręcić ponad 300 km ale w obecnej sytuacji gdzie poprzednie miesiące były poniżej 100 km to wynik zdecydowanie zadowalający ale ważniejsze jest to że wróciła systematyczność bo z tym było nieciekawie zdarzały się tygodnie z jednym biegiem.
11. listopada start w Biegu Niepodległości w Kołobrzegu pod który to wróciłem do regularności :) czas pomyśleć o kolejnym żeby mieć dalszy cel i wyznaczyć sobie nowe wyzwanie.








Dzięki że dotrwałeś/aś do końca





wtorek, 2 lutego 2016

Podsumowanie roku 2015

Do podsumowania 2015 zbieram się od miesiąca i jakoś unikałem tego jak ognia
Ciężko mi się zebrać bo to taki dziwny rok

2015 był rokiem podporządkowanym jednemu celowi MARATON padło na +ORLENWarsawMarathon
Jak widać na grafice zacząłem z Wysokiego C jak na moje możliwości
Styczeń Mocne wejście w trening pod maraton liczba kilometrów powyżej 300 , zaliczyłem start w Leśnej 5 WOŚP . Luty to kontynuacja mozolnego zbierania kilometrów udało nabiegać się 280 nie startowałem w żadnym biegu .Marzec rozpocząłem startem w Biegu Pamięci tropem Wilczym i miałem startować w Biegu Zaślubin w Kołobrzegu niestety wyjazd na poligon mi to uniemożliwił , tam musiałem wykazać się nie lada zaparciem żeby połączyć treningi i poligon do tego nieprzychylność przełożonych ,często biegałem gdy już inni spali ,ale dawało mi to kopniaka :), i mimo wszystko nabiegałem 339 km niestety ostatniego dnia naciągnąłem łydkę i plan zaczął się sypać.
W kwiecień wchodziłem z wielkimi obawami mimo kontuzji pojechałem na Mistrzostwa DGRSZ na 8 km do 4 km było ok a resztę biegu  kończyłem z bólem i znacznym spadkiem tempa . Start pokazał mi jak bardzo zagrożony jest udział w OWM szybka decyzja zawieszenie butów i zabiegi różnego typu 12 dni całkowicie bez biegania i pomału zacząłem wracać zmieniłem swoje plany czasowe na 3:45 i tak zbliżałem się do startu który był Głównym celem Roku 2015 ,niestety moja miłość numer 1 czyli piłka nożna zaszkodziła mi i to bardzo głupi rozegrałem mecz w poniedziałek i piątek co później odbiło mi się czkawką o moim starcie poczytacie tu 
Nie ukrywam że start odbił się na mnie negatywnie głównie w głowie i jakoś odebrał mi motywację
kolejne kilka tygodni po prostu biegałem tak bez zaangażowania i celu. Postanowiłem zapomnieć o OWM znacząco zmniejszyłem  kilometraż bo do ok 200 km i skupiłem się na krótszych dystansach
w między czasie zaliczyłem kilka startów.
W maju Bieg Wenedów w Koszalinie o którym tu W czerwcu 2 starty w biegach które bardzo lubię i tak najpierw II Dycha W Świdwinie tu   a tydzień po Bieg Papieski w Karlinie tu 
W Lipcu jeden start Kurs Na Chełmską tu , Sierpień to start w Biegu Solidarności w Kołobrzegu tu były to takie starty kontrolne które sprawdzały mnie przed półmaratonem po cichu liczyłem że chociaż tu pójdzie mi dobrze i chociaż trochę podniosę morale ,36 PKO Półmaraton w Szczecinie  przyniósł mi życiówkę mimo ciężkich warunków w porównaniu z Piłą tu możecie sobie poczytać .Całkiem niespodziewanie udało mi się pojechać na półmaraton Zielonogórski start w nim bez założeń czasowych bez napinki , jak się okazało po był to najbardziej wymagający teren w jakim mi przyszło startować a mimo tego uważam że to świetna impreza i warto tam wpaść więcej tu
Końcówkę roku uwieńczył bieg Niepodległości w Warszawie cudowna impreza fantastyczne przeżycia kilka ciekawych spotkań bieg na luzie bo prowadziłem kolegę , kolega z życiówką zresztą sami przeczytajcie tu  
Podsumowując rok 2015 przyniósł mi 2631 km czyli aż o 621 więcej niż 2014 , nowe doświadczenia nowe wnioski po drodze spotkałem wielu fantastycznych ludzi .

Najważniejsze Biegi w 2015









Zdjęcie Roku a w sumie 2





Jakie wnioski przyniósł 2015


1. Że wcale nie muszę biegać szybko i niczego nikomu udowadniać że samo bieganie dla biegania jest czymś wystarczającym i wyjątkowym
2 Ze nie muszę startować w każdym biegu w okolicy a po bardzo długim namyślę ,że tak naprawdę to można nie startować wcale i tu głównym inspiratorem był Adam który biega tylko dla siebie.

Cele na 2016 r
Mój główny cel na 2016 jest taki sam jak 2015 czyli przebiec Maraton chcę sobie udowodnić ,że jestem w stanie przebiec cały Maraton bez zatrzymań i odpoczynków w okresie przygotowawczym start w Biegu Zaślubin na 15 km w Kołobrzegu

Pozdrawiam


sobota, 7 listopada 2015

Podsumowanie września i października

Treningowe podsumowanie Września i Października


Hej Wrzesień był bez planów startowych ale udało mi się załapać na półmaraton do Zielonej Góry
relację z tej imprezy macie tu 




Ogólnie spokojny miesiąc bez trzepania kilometrów
14 dni treningowych  14 h  56 m  dystans 173 km
ilość spalonych kalorii 7530
Do biegania dochodzi kilka gier w piłkę nożną  :)




Październik w wyniku pewnych zdarzeń i planowanych zabiegów fizjoterapeutycznych miał być takim miesiącem na alibi i wprowadzeniem do roztrenowania w listopadzie .


Jednak los chciał inaczej i pojawiła się szansa że uda się wystartować 11.listopada na biegu Niepodległości w Warszawie ,więc trzeba było wznowić trenowanie i wykonać kilka akcentów, wychodziło mi to różnie ale większość z założonych mogę zaliczyć do udanych


18 dni treningowych  17 h  41 m  dystans 198 km
ilość spalonych kalorii 9177

środa, 5 sierpnia 2015

Treningowe podsumowanie Lipca

Hej LIPIEC zapowiadał się bardzo dobrze okres urlopowy powodował że nie miałem problemu z czasem na trening niestety 14 lipca nosząc meble nabawiłem się urazu kręgosłupa,co prawda próbowałem jeszcze biegać i nawet dzień po incydencie mi się udało to już dnia kolejnego wróciłem po 5km które biegłem ze łzami w oczach i tak na 8 dni wykluczony byłem z jakich kolwiek aktywności .
Na kilka dni przed kontuzją Zaliczyłem start w Kurs na Chełmską 2015  open m 47 kat M 30  m 22 czas 51:43 co było dla mnie dużym sukcesem ze względu na porażkę zeszłoroczną .

I tak maj mogę podsumować ten miesiąc

17 dni treningowych 17 treningów 18 h  09 m  dystans 212 km
ilość spalonych kalorii 21741

Do biegania dochodzi kilka gier w piłkę nożną  :)
Pozdrawiam











czwartek, 2 lipca 2015

Treningowe podsumowanie Czerwca i maja

Treningowe podsumowanie Czerwca i maja

Hej Maj był dość kiepskim miesiącem jeżeli chodzi o moje bieganie.
Miało to swoje 2 powody 1 to "opłakiwanie" wewnętrznej porażki chodzi o start w Maratonie
2 oszczędzanie nogi żeby mogła do końca wydobrzeć.
I tak maj mogę podsumować
17 dni treningowych 18 treningów 16 h  58 m  dystans 198 km
ilość spalonych kalorii 21300






Zaliczyłem start w XIII Międzynarodowy Bieg Wenedów  udało się nabiegać open 116 kat M-3 43   czas 00:45:38


Czerwiec to miesiąc w którym postanowiłem zmienić coś w swoim bieganiu i zacząłem od połowy miesiąca wdrażać plan w życie .
Pewnie zastanawiacie się co to za zmiany ? już wyjaśniam chodzi o zmianę planu treningowego i od teraz trenuję metodą Danielsa .
W czerwcu zaliczyłem również 2 starty
II Dychy nad Regą w Świdwinie mój rezultat miejsce open 61 M30-39 31/79    (10 km )
XXIII Bieg Papieski 15km Karlino ukończyłem 92  kat 28  czas 01:08:20          (15 km )













18 dni treningowe 18 treningów 18 h  19 m  dystans 218 km
ilość spalonych kalorii 23000

piątek, 1 maja 2015

Treningowe podsumowanie Kwietnia

Treningowe podsumowanie Kwietnia 

Hej Kwiecień miał być wisienką na torcie 4 miesięcznych przygotowań do startu w +ORLENWarsawMarathon i Start w nim jak wiadomo doznałem kontuzji i zamiast treningu była walka o możliwość powrotu do zdrowia i Startu.
Przez kontuzję nie odbyłem 2 wybiegań , ale mimo wszystko udało się doprowadzić do stanu i wystartować w Maratonie
Tak więc podsumowując mimo wielu komplikacji mogę uznać że Kwiecień był pozytywnym miesiącem ,zrealizowałem w nim mój CEL biegowy na 2015 r Ukończyłem Maraton

czas w Maratonie 3:57:44 miejsce 3716 kat wiek 1457


12 dni treningowe 14 treningów 13 h  57 m  dystans 157 km
ilość spalonych kalorii 17100













wtorek, 31 marca 2015

Treningowe podsumowanie Marca


Treningowe podsumowanie Marca

Hej Marzec to 3 miesiąc przygotowań do startu w biegu na Królewskim Dystansie
czyli  +ORLENWarsawMarathon
Był to dobrze przepracowany miesiąc nawet Bardzo dobrze  jestem zadowolony tym bardziej że byłem w tym czasie na poligonie co trochę utrudnia treningi ,udało mi się zrobić 4 długie wybiegania po 30 km .Udało mi się zrealizować plan treningowy w 95 % co uważam za sukces wiadomo praca itd.

23 dni treningowe 23 treningów 28 h  21 m  dystans 339 km
ilość spalonych kalorii 35276




poniedziałek, 2 marca 2015

Treningowe podsumowanie Lutego

Treningowe podsumowanie Lutego 


Hej Luty 2  miesiąc przygotowań do startu w biegu na Królewskim Dystansie
czyli +ORLENWarsawMarathon

Był to dobrze przepracowany miesiąc jestem zadowolony tym bardziej że jak się okazuje utrzymałem średni dystans na dzień (10km) tak samo jak w styczniu
Udało mi się zrealizować plan treningowy w 90 % co uważam za duży sukces wiadomo praca itd

23 dni treningowe 23 treningów 23 h  51 m  dystans 280 km
ilość spalonych kalorii 30377


niedziela, 1 lutego 2015

Treningowe Podsumowanie Stycznia

Treningowe Podsumowanie Stycznia 


Hej Styczeń to pierwszy miesiąc przygotowań do startu w biegu na Królewskim Dystansie
czyli +ORLEN WarsawMarathon
Był to dobrze przepracowany miesiąc jestem zadowolony tym bardziej że jak się okazuje
ustanowiłem swój nowy rekord kilometrów w miesiącu i to aż o 67  km  a o 71 km  więcej
niż w Grudniu :)
Do tego kilka razy grałem w piłkę na hali :)

24 dni treningowe 29 treningów 26 h  11 m  dystans 306 km
ilość spalonych kalorii 32657





Od Lutego ruszam z planem 12 tygodniowym oby udało się wykonać i zrealizować założony Plan













piątek, 2 stycznia 2015

Podsumowanie Biegowego Roku 2014

Chciałbym podsumować mój pierwszy biegowy rok czyli 2014 w pigułce.

 Jak można zaobserwować na grafikach rok 2014 zaczął się bardzo obiecująco ,w lutym troszkę mniej.
Marzec to tylko 119 km i zaliczyłem 2 starty pierwszy na 10 km 45:55  04:36 [min/km]   drugi na 15 km 1:08:25 Kwiecień podobny dystans 129 km i start na 10 km 42:58 (nowy rekord życiowy ) W Maju podkręciłem i już udało mi się wybiegać 223 km i zaliczyć dwa starty na 10 km 46:47 45:04 Czerwiec delikatna kontuzja i nabiegane 158 km ale za to 3 starty 2 na 10 km 44:09 i 46:42 oraz na 15 km 1:06:44 (nowa życiówka) Lipiec dał mi 201 km 2 starty w przełajowym biegu na 5 km 27:36 i 23:19 i start na 10 km 46:00
Sierpień przyniósł największą liczbę kilometrów 239 km jeden start na 10 km 46:44
Wrzesień okazał się bardzo złym miesiącem który rozpoczął u mnie proces "wstrętu" do biegania a wszystko przez nieudany start na półmaratonie  01:46:52 uzyskałem gorszy czas niż na treningu kilka miesięcy wcześniej podłamałem się tym rezultatem i nabiegałem tylko 160 km a to i tak dużo i to dzięki koledze który przygotowywał się do maratonu i zabierał mnie na wybiegania.
Październik 114 km biegałem rzadko krótkie dystanse bardziej skupiłem się na mojej drugiej pasji czyli piłce nożnej. Listopad to miesiąc który spędziłem na poligonie i tam postanowiłem zrobić roztrenowanie z nadzieją że za tęsknie za bieganiem do 11 zrobiłem tylko 2 biegi i kolejny dopiero po 12 dniach,taka rozłąka zrobiła swoje i na nowo zacząłem kochać bieganie biegu miałem tylko 64 km
Grudzień to miesiąc odnowy i powrotu do regularnego biegania udało mi się  nabiegać 235 km .











Cele na 2015 r 

Mój główny cel na 2015 rok to start w MARATONIE Orlen Warsaw Marathon   26.04.2015 r 
w okresie przygotowawczym jakieś starty na pewno w marcu bieg zaślubin na 15 km w Kołobrzegu 
i jakieś biegi w okolicy które będą dostępne i potrzebne w okresie przygotowawczym 


czwartek, 1 stycznia 2015

Treningowe Podsumowanie Grudnia

Treningowe Podsumowanie Grudnia

Hej Grudzień był moim miesiącem powrotu do "normalnego" treningowego biegania .Czemu powrotem ponieważ część października (114 km biegu +49 piłki nożnej )oraz prawie cały listopad (65 km biegu) był dla mnie miesiącami rozbratu z bieganiem,Listopad przez roztrenowanie oraz pobyt na poligonie.
Ale wróćmy do grudnia , wiedziałem że ruszę ostro do pracy ponieważ mam zamiar wystartować w Orlen Warsaw Marathon , rozpocząłem współpracę z trenerem +Lubelskibiegacz.pl  , który układa mi plan na każdy tydzień w razie potrzeby koryguje i jak zaraz zobaczycie współpraca dobrze się układa.
W grudniu przebiegłem tylko 4 km mniej niż w najlepszym miesiącu Sierpniu .

Zaliczyłem jeden start w  III SYLWESTROWY BIEG SPORTOWO REKREACYJNY
Białogard 28.12.2014 Dystans 4,8 km
startowało 44 osoby zwyciężył 1 Kamiński Daniel 17;07
13 Krzanowski Marcin Białogard 1980 M3 21;26 tempo 4:24



23 dni treningowe 24h 05m  dystans 247 km 
21 biegów czas 20h 31m dystans 235 km śr temp 5:12
 3 gry w piłkę  czas 3h 44m dystans 12 km 


środa, 1 października 2014

Treningowe podsumowanie Września

Hej wrzesień miał być najważniejszym miesiącem w mojej biegowej przygodzie 
No i był wyjątkowość wynika z tego że pobiegłem pierwszy raz w półmaratonie , i na tym kończy się wyjątkowość niestety błędy treningowe i dni niedyspozycji zdrowotnej spowodowały że start mi nie wyszedł chodzi mi tu o czas w jakim udało mi się pokonać ten dystans 1:46:52 
Na pewno udało mi się sprawdzić swój charakter,czemu ? ponieważ walka jaką stoczyłem ze swoją głową była naprawdę dużą wojną. Nakazywała mi zejść że to nie ma sensu że już tak nie pobiegnę takiego czasu jak chciałem że tyle osób schodzi ty też możesz 
Ale udało mi się zwyciężyć i dokończyć bieg o organizacji i samym biegu w innym poście możecie poczytać nie będę tu tego kopiował 



Treningi jak widać niżej no cóż mało ich ale kilka dni chorobowych nie pozwoliło na więcej 


16 dni treningowych 23h 40m  dystans 206 km 
11 biegów czas 14h 02m dystans 160 km 
 7 gier w piłkę  czas 9h 37m dystans 45,88 km 

poniedziałek, 1 września 2014

Treningowe Podsumowanie Sierpnia

Hej sierpień planowałem zwiększyć kilometraż i podnieś prędkość i poprawić czasy  
niestety zamiast takiego efektu uzyskałem odwrotny 
Miałem 1 start na 10 km w Kołobrzegu niestety uzyskałem tam najgorszy czas w historii :( 

Tam również uświadomiłem sobie że jestem przetrenowany nie wiem w którym momencie popełniłem błąd 
w treningach że doprowadziłem się do takiego stanu.



21 dni treningowych 25h 59m  dystans 273 km 
20 biegów czas 20h 31m dystans 239 km 5:09
 5 gry w piłkę  czas 5h 28m dystans 33 km 



czwartek, 31 lipca 2014

Treningowe Podsumowanie Lipca

Hej Lipiec planowałem przyspieszyć oraz zwiększyć kilometraż niestety jakoś mi to nie wyszło
prawdopodobnie pogoda z wysokimi temperaturami nie jest dla mnie
Miałem 2 starty w zawodach W Leśnej 5 gdzie mój wynik 23:19 uplasował mnie na 90 miejscu z 544 uczestników oraz start w Dąbkach 10 km czas 46:00 miejsce 59 na 182

23 dni treningowych 23h 32m  dystans 235 km 
18 biegów czas 17h 08m dystans 201 km 5:07
5 gry w piłkę  czas 6h 23m dystans 34 km 

Dodatkowo jak można zobaczyć na grafice jutro jest moja Rocznica biegania widać jak na dłoni że po początku jakiś kryzys 3 miesięczny ale na szczęście odzyskałem wiarę i już od grudnia nie było lipy :) 
marzec niestety ze względu na charakter pracy mało kilometrowy 


niedziela, 6 lipca 2014

Podsumowanie 11 miesięcy biegowej przygody

Przyszedł czas na podsumowanie mojej prawie rocznej przygody z bieganiem :)
Mój pierwszy marszo-bieg odbył się 5 sierpnia 2013 r w czasie 30 minut udało mi się pokonać dystans 
5,09 km  był to marszo-bieg w stosunku 4 min biegu i 1 min marszu 

Już podczas 4 biegu ,biegłem ciągle 30 minut a podczas 7 udało się dołożyć i przebiegłem 6,72 km w 35 minut


W sierpniu odbyłem 13 biegów podczas których przebiegłem 72,56km w 6h35m06s 
Niestety wrzesień pażdziernik i listopad można powiedzieć że nie istniał kilka aktywności w ciągu tych trzech miesięcy przebiegłem w sunie 106 km . Z jedynych istotnych wartych wspomnienia to fakt że udało mi się przebiec biegiem ciągłym 10 km w 56:43 oraz przebiec równo 1 godzinę pokonując dystans 11km




W grudniu powróciłem do regularnych biegów i udało mi się wykonać ich  15 o łącznym dystansie 136 km w czasie 11h53m w grudniu pierwszy raz przebiegłem dystans 15 km w czasie 1:19:11 oraz przebiegnięcie dystansu półmaratonu w czasie 1:58:03 


Z nowym rokięm zaatakowałem i walnełem sobie rekord kilometrów  a mianowicie 
192 km w 16h5m



Luty troszkę mniejszy kilometraż 167 km w 13h35m i z ważniejszych wydarzeń to poprawa czasu na dystansie półmaratońskim 1:44:16 

Marzec był miesiącem w którym zaliczyłem swoje pierwsze starty 
pierwszy na 10 km 45:55 w Koszalinie drugi tydzień po na 15 km 1:08:25 w Kołobrzegu 
Dystans przebiegniętych kilometrów 119 w 9h27m 

Kwiecien to 129 km oraz 39 km w pogoni za piłką jednym z najważniejszych wydarzeń to ustanowienie rekordu życiowego na 10 km 42:58 aktualny do dziś 



Maj to miesiąc największej ilości kilometrów 228 w 18h17m do tego gra w piłkę 49km w 9h26m
2 razy start w zawodach na 10 km w Resku oraz Koszalinie 

Czerwiec to 158 km w 12h41 oraz  gra w piłkę 30km w 5h31m 
2 starty  w zawodach na 10 km W Trzebiatowie orez Swidwinie oraz start na 15km w Karlinie i nowy rekord 1:06:44 


w sumie do 30 czerwca udało mi się przebiec 1310 km w 109h40m  oraz w piłke 118km 26h40m
z czego w tym roku 986 km w 80h20m 

poniedziałek, 30 czerwca 2014

Treningowe podsumowanie czerwca

Hej ;-) czerwiec okazał się mniej kilometrowym miesiącem 158 km niż maj 223 km.
Niestety miałem kontuzje którą mnie na kilka dni wylaczyla z biegania jak i również nie zawsze udało się pogodzić pracę z treningami ( brak mocy)
Mimo wszystko to i tak lepszy miesiąc niż kwiecień 129 km :-D a może to maj był za "mocny" niemniej mimo to uważam czerwiec za dobry miesiąc 15.06.14 poprawiona życiowka na 15 km :-D,która padła w biegu Papieskim w Karlinie czas 1:06:44 
W czerwcu miałem 3 starty 2 na 10 km 7 i 8 no i ten bieg w Karlinie 

19 dni treningowych czas 19h12min dystans 188,346
15 biegów czas : 12h41min Dystans 157km511m  Śr. tempo: 04:49/km Śr. prędkość: 12.42 km/h
 4 gry w piłkę czas : 5h31min Dystans 30km840m Śr. tempo: 10:44/km Śr. prędkość: 5.59 km/h









sobota, 31 maja 2014

Treningowe podsumowanie maja

Treningowe Podsumowanie Maja

Maj najbardziej aktywnym miesiącem roku 2014 

27 dni treningowych czas 27h43min dystans 272 km spalone kalorie 29993
21 biegów Czas:18h17min Dystans: 222km 837m  Śr. tempo: 04:55/km Śr. prędkość: 12.18 km/h
7 gier w piłkę nożna Czas: 9h26min  Dystans: 49km 360m  Śr. tempo: 11:28/km Śr. prędkość: 5.23 km/h


W porównaniu do kwietnia przebiegłem o 99 km więcej co daję znaczny wzrost intensywności treningu 
155 km z tych 272 przebiegłem w opaskach kompresyjnych BOOSTERod BV Sport Polska.
Używanie opasek Booster przyczyniło się do braku dolegliwości łydek oraz bólu piszczeli które mnie 
"nawiedzały" w poprzednich miesiącach.
Podsumowując mogę maj zaliczyć do udanych miesięcy ,a na pewno aktywnych.
więcej o opaskach znajdziecie w mojej recenzji